Ikonografię do swego dzieła flamandzki mistrz zaczerpnął z Ewangelii Mateusza i z Apokalipsy św. Jana. Dzieło poprzez swą symbolikę nawiązuje do wizji dantejskiego piekła. Wpisuje się ono w linię malarstwa zarysowaną przez tryptyki Hieronima Boscha. Jest w nim wyraźny powidok sykstyńskiego sądu ostatecznego.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
(Mt 9, 36 – 10, 8)
Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.
A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.
Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie»..
Oto słowo Pańskie.
Upadek potępionych – Peter Paul Rubens ok. 1620 r. Stara Pinakoteka w Monachium
Ikonografię do swego dzieła flamandzki mistrz zaczerpnął z Ewangelii Mateusza i z Apokalipsy św. Jana. Dzieło poprzez swą symbolikę nawiązuje do wizji dantejskiego piekła. Wpisuje się ono w linię malarstwa zarysowaną przez tryptyki Hieronima Boscha. Jest w nim wyraźny powidok sykstyńskiego sądu ostatecznego.
Oto Michał Archanioł, przy górnej krawędzi obrazu, stawia świetlistą tarczą granicę między nadzieją i jej brakiem. Z tarczy bije oślepiający blask rozświetlający spadające ciała w ciemną otchłań. Przed pielgrzymem przelewa się wodospad rubensowskich postaci, znękanych i porzuconych, jak owce bez pasterza, szarpanych przez demony. W dolnej części obrazu gromadzą się dzikie bestie pożerające zagubionych: wąż pychy, pies zawiści, lew gniewu, lis chciwości, potwory pożądania, niepohamowania i zaniedbań.
Tak oto przed Toba pielgrzymie otwiera się uniwersum bez Chrystusa.
Obraz ten zdaje się odpowiedzią na pytanie:
– „Panie, do kogóż pójdziemy?”
Kajetan




