Podobno Memling był żołnierzem armii Karola Śmiałego, władcy Burgundii. Po pierwszej z licznych wojen wszczynanych przez księcia, po bitwie pod Montlhéry, znaleziono go rannego na progu szpitala św. Jana w Brugii. Tam otoczono na wpółżywego Memlinga opieką. Aby odwdzięczyć się artysta postanowił pozostać na usługach tej charytatywnej instytucji i zamieszkując w Brugii wkrótce otworzył swój warsztat malarski.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 22, 34-40)
Sąd ostateczny (kwatera środkowa), Hans Memling – 1467-1471 rok, Muzeum Narodowe w Gdańsku.
Podobno Memling był żołnierzem armii Karola Śmiałego, władcy Burgundii. Po pierwszej z licznych wojen wszczynanych przez księcia, po bitwie pod Montlhéry, znaleziono go rannego na progu szpitala św. Jana w Brugii. Tam otoczono na wpółżywego Memlinga opieką. Aby odwdzięczyć się artysta postanowił pozostać na usługach tej charytatywnej instytucji i zamieszkując w Brugii wkrótce otworzył swój warsztat malarski.
Sąd ostateczny został wykonany na zamówienie włoskiego bankiera Angola di Jacopo Taniego (fundator i jego żona uwiecznieni na zamkniętych skrzydłach ołtarza) z brugijskiej filii banku Medyceuszy i był przeznaczony dla rodowej kaplicy w kościele San Bartolomeo w Badia Fiesolana pod Florencją. W 1473 roku, podczas transportu do Italii na pokładzie galery San Matteo, został zdobyty przez gdańskiego korsarza, Pawła Beneke, dowodzącego karaką o nazwie Piotr z Gdańska.
Oto na statku kaperskim znalazł się ołtarz, na którym Chrystus ze swoją świętą świtą zasiada na tronie tęczy przymierza. Przymierza zawieranego wielokrotnie, opisanego przez Prawo i Proroków. Przymierza obwarowanego przykazaniem miłości Boga i bliźniego.
Wśród dostojnych szat dworu niebieskiego zaskakuje strój Chrystusa. Pozbawiony insygnii władzy, prezentujący zebranym swe święte rany, okryty jest tylko płaszczem. Płaszczem czerwonym jak w domu Piłata, gdy podlegał sądowi. Wówczas był sądzony za miłość. Dziś sądzi z miłości. Na mocy wyroku Piłata, Bóg został odrzucony i złożony w ofierze. Dziś, na mocy sądu ostatecznego, z życia wiecznego wykluczają się ci, którzy odrzucili Boga i Jego Boską ofiarę miłości. Jeden i drugi sąd mieści w sobie to samo cierpienie.
Właściciele statku kaperskiego, podczas podziału łupów, ofiarowali ołtarz Memlinga gdańskiemu Kościołowi Mariackiemu. Zapewne woleli się z dala trzymać od Sądu. Od tamtej pory jest skarbem i tajemnicą kościoła Matki Chrystusa.
Kajetan





