Sielanka łagodnego krajobrazu, w którym gorące powietrze gęstnieje nad jeziorem i srebrniejąc barwę wsi zamyka kolejnymi planami głębię przestrzeni. Na pierwszym i drugim planie pejzażu dominuje ciemna, prawie czarna latem, zieleń drzew wraz z jasną zielenią skoszonych, soczystych łąk.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 11, 1-23)
Żniwa – po 1565 r. Pieter Bruegel Starszy, 119 × 162 cm, Metropolitan Museum of Art, Nowy York.
„Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach”.
Sielanka łagodnego krajobrazu, w którym gorące powietrze gęstnieje nad jeziorem i srebrniejąc barwę wsi zamyka kolejnymi planami głębię przestrzeni. Na pierwszym i drugim planie pejzażu dominuje ciemna, prawie czarna latem, zieleń drzew wraz z jasną zielenią skoszonych, soczystych łąk. Ale przede wszystkim dojrzałe zborze wypełnia ziemię we wszystkich odcieniach złotej słomy: tych bliskich – równo wzniesionej sierści, nietkniętej kosą ani sierpem; a potem jasnego, srebrzystego, szorstkiego ścierniska i położonej lub ustawianej w snopki słomy, jak i tych dalszych – odcieni łanów brodzących na zboczu wzgórza, po sąsiedzku za krzakami bliżej kościoła i ubitych na wozie w dolinie i jeszcze dalej – na polu po drugiej stronie wsi.
Praca trwa na zmiany: para zbiera pszenicę i wiąże w snopki; trzech kosi zboże, kobiety idą ścieżką przez pole, niosąc snopy zboża. Na pierwszym planie żniwiarze zrobili sobie przerwę w cieniu gruszy. Piknikujący na pierwszym planie, siedzą na snopach i oprócz gruszek, jedzą chleb i zsiadłe mleko z misek. Obok śpi mężczyzna w pozycji z obrazu tegoż Bruegla Kraina szczęśliwości (Stara Pinakoteka w Monachium). Dwóch żniwiarzy przygląda się Tobie, pielgrzymie, otwierając kompozycję i niejako goszcząc u siebie na polu. Oto obraz życia i pokoju, obfitości rodzącej ziemi i pracy rąk ludzkich, zbierających tę obfitość. Ruch i odpoczynek, znój i nasycenie. Kwaśne mleko i słodkie gruchy, serdeczna bliskość i wspólnota dóbr.
– Królestwo Niebieskie. Takie kadry trwają zwykle ułamek sekundy. Są jak proroctwo naszego eschatologicznego powołania i ujawniają czym jest świat zbawiony. „Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli”.
Kajetan




